|
| ||||
Tears stream down both of my cheeks, then I let you go and just give.` piątek, 11.listopada.2011, 11:29Why do we say that until we get that person that we think's
Gonna be that one and then once we get 'em, it's never the same? You want 'em when they don't want you, soon as they do, feelings change I wasn't lookin' when I stumbled onto you, musta been fate But so much is at stake, what the fuck does it take, let's cut to the chase 'Fore the door shuts in your face, promise me if I cave in and break And leave myself open that I won't be makin' a mistake..... ........and I would've did anything for you To show you how much I adored you But it's over now, it's too late to save our love Just promise me you'll think of me Every time you look up in the sky and see a star ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Komentarze (0), Dodaj
niedziela, 6.listopada.2011, 21:27
Udaje mi się całe długie godziny przeżyć i o nim nie pomyśleć, a potem i tak coś mi go zawsze przypomni, piosenka, zapach, jakieś miejsce, jakieś słowo. I zaczynają mi płynąć obrazy w głowie jak film, i nie chcę, nie mogę, nie potrafię ich zatrzymać. Po co, po co? Przecież już go nie ma, przecież już się nie spotkamy, i jest to najbardziej idiotyczny i banalny koniec tej znajomości, jaki tylko mogę sobie wyobrazić. Wydawało mi się kiedyś, że efektowne historie powinny mieć efektowne zakończenia. A jednak nie mają..
ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Mimo że to koniec już Kiedyś z tym pogodzę się ` środa, 26.października.2011, 15:21Kto wierzył w miłość raz a potem stracił ją... inaczej patrzy na życie.. TRUDNO ZAUFAĆ ZNÓW, TRUDNO ZAPOMNIEĆ TO.. co bylo najpiękniejsze..
Tęsknię i sięgam po lustro wspomnień tych dni w których byłeś tak blisko mnie słucham serca i słyszę Cię w nim ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
when am I gonna get my chance at love my chance at love? piątek, 22.lipica.2011, 23:23I wanna be blown away
I wanna be swept off my feet I wanna meet the one who makes it hard for me to breathe I wanna be lost in love I wanna be your dream come true I wanna be scared of how strong I feel for you Just call me beautiful, call me beautiful... My heart is waiting for your love My hand is waiting for your touch My lips just wanna be kissed by you </3 Cuz she's with him, I'm still hurting try to pretend but it's not working.` ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Obłudnym kłamstwem niczego nie załatwimy piątek, 1.lipica.2011, 21:07Oszołomienie i chęć posiadania Starania i dążenie do celu Mały błąd Wielkie konsekwencje Jesteś poranną rosą Rutynnym bólem Nauczką I na zawszę pragnieniem Łzy za ciebie oddane Zbiornikami wód wylanych Każda jedna myśl o Tobie Masą fantazji Na początek usiądę przy Tobie Po czym popatrzę ci w oczy Natstępnię pocałuję A na koniec się obudzę ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
czwartek, 23.czerwca.2011, 15:47
Jakaś cząstka mnie systematycznię pęka powodując zagubienie we własnej osobie i zaburzenie tego co udało mi się odbudować po ostatnim kryzysie. Nie wiem jak nad tym pracować. Bo kiedy właśnie myślę, że już jest sytuacja opanowana załamanie powraca z taką siłą jakby chciało mi udowodnić, że już nigdy z nim nie wygram. Co poradzę czas bawić się od początku. Błędne koło. ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
niedziela, 5.czerwca.2011, 16:32
Nie chcę się już zawodzić na niczym i nikim, może podchodze do wszystkiego zbyt narcystycznie, może nie potrafię powiedzieć sobie "tak, tego chcę w stu procentach". Chciałabym posiadać taką umiejętność, abym mogła/potrafiła postawić kiedyś wszystko na jedna kartę - to jest takie trudne. Może mam za miekkie serce, może boję się tęsknoty, a może nie dojrzałam do pewnych sytuacji, a może po prostu nie stać mnie na cierpienie i ból, którym obdarzę drugą osobę - jak to paradoksalnie brzmi... Może kiedyś zdobędę cechę, ktora pozwoli mi, abym nie przywiązywała się do miejsc i ludzi. To zycie jest tak cholernie skomplikowane, przecież jedyne co mamy naprawdę, to dzień dzisiejszy, wiem, że nie ma nic "na zawsze", bo nie ma i już. Zadaję sobie na co dzień setki pytań, na które nie znam odpowiedzi i chyba nigdy nie poznam - to wszystko mi przypomina pisanie listu bez znajomości alfabetu...
z pewnością mój system emocjonalny dawno już wchłonął wcześniejsze nierozważne czyny.."
ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
czwartek, 10.lutego.2011, 21:00
‘’W życiu każdego człowieka są takie momenty, kiedy okazuje się, że jesteśmy na rozstaju dróg. Decyzje, które wtedy podejmiemy mogą zaważyć na całej naszej przyszłości. Oczywiście, kiedy stajemy twarzą w twarz z czymś nieznanym, większość z nas woli odwrócić się i zawrócić. Są takie momenty w naszym życiu, kiedy znajdujemy siebie na tym rozstaju dróg. Ale co jakiś czas ludzie dążą do czegoś lepszego. Czegoś, co znajduje się poza bólem samotności i poza odwagą i śmiałością, by wpuścić kogoś do swojego życia. Lub by dać komuś drugą szansę. Coś poza cichą sferą marzeń. ’Bo tylko wtedy, gdy jesteś poddany próbie masz szansę dowiedzieć się, kim tak naprawdę jesteś. I tylko wtedy, gdy jesteś poddany próbie masz szansę dowiedzieć się, kim możesz być. Osoba, którą chciałbyś być, istnieje. Gdzieś po drugiej stronie ciężkiej pracy, nadziei i wiary. I poza bólem serca i strachem przed tym, co nas czeka.” ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
niedziela, 2.stycznia.2011, 17:05
Skłamałabym powiedziawszy że o nim nie myślę. Myślę. Czasami są takie dni kiedy jest w każdej godzinie, a takie godziny kiedy jest w każdej minucie. Ciągle zasypiam i budzę się z jego imieniem na moich ustach. Często łapie się również na tym, że wypatruje jego twarzy w ulicznym tłumie, ale wiem że to nie możliwe żebym ją w nim znalazła. Ale nie mogę się powstrzymać, to silniejsze ode mnie. Ciągle przyciskam twarz do brudnej szyby i moje oczy nadal są wilgotne kiedy 'przypadkiem' przejeżdżam obok miejsc gdzie spędzaliśmy razem czas. Najgorsze są drobiazgi, kiedy usłyszę piosenkę której słuchaliśmy, kiedy ktoś wymówi tytuł filmu o którym rozmawialiśmy. Kiedy poczuję zapach perfum, w które ubierałam się na nasze spotkania, kiedy gdzieś usłyszę jego imię. Ciągle bliskie i ukochane.
pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście. Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skrę do mięśni i kości, ktre zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie - to znaczy, że podstawą ich istnienia był bl. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie. ♥ ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
piątek, 20.sierpnia.2010, 23:41
- Dlaczego ty jesteś taka wyjątkowa? - Bo 90% mnie to choroba psychiczna, a pozostałe 10% to czysta głupota.
Dlaczego wśród róż, które mi dałeś jest 1 sztuczna? - Gdy wszystkie zwiędną przestanę Cię kochać. Będę Cię kochać do końca życia. A jeżeli jest coś potem, będę Cię kochać także po śmierci. Czy mnie rozumiesz? imię: miłość; nazwisko: nieodwzajemniona; miejsce zamieszkania: moje serce, ulica niespełnionych marzeń 1; data urodzenia: pierwsze spotkanie z Tobą ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
piątek, 20.sierpnia.2010, 22:54
Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skórę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie - to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie.
ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
środa, 23.czerwca.2010, 23:17
Przecież mogłabym Ci powiedzieć, że u mnie wszystko ok, mogłabym powiedzieć, że nie tęsknię za Tobą gdy zasypiam gdy się budzę, a nawet wtedy gdy czekam na autobus. Mogłabym wszystko odkręcić na szybko i w dupie mieć czas, bo on goni... Moglabym tyle zrobić i powiedzieć... ale - nie wiem czy powinnam.."
ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
wtorek, 1.grudnia.2009, 21:08
czasami się zastanawiam o czym myślisz, gdy na mnie patrzysz? Co czujesz pod palcami, kiedy mnie dotykasz? Jakie tajemnice chowa cień twoich rzęs? Czy są takie ścieżki Twoich myśli, na których nigdy nie byłam? Myślę o tym czasami... często, coraz częściej, odkąd odczuwam zazdrość o każdy twój uśmiech nie przeznaczony dla mnie.
ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
sobota, 28.listopada.2009, 18:14
"Gdyby wszystko przepadło, a On jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal... Ale gdyby wszystko zostało, a On zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po prostu nic wspólnego".
ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
środa, 25.listopada.2009, 18:48
A tak przy okazji, ubóstwiam Cie w przerażający i niebezpieczny sposób. ;O
wcale że nie ;/// ANa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
^_~
Kamil Karolina-Us5 Dominika-Us5 Gry czy Cuś ;D PijaczysKo MilioNer ;D Wąąż KaaaraOooke IluzJee SprzątanKo Ubierz gwiazdĘĘ 2006 brak kategorii (37)
|